policja-olsztyn

Szajka bankowych oszustów złapana!

Franciszka J. (60 l.), jej 43-letni syn Artur D. oraz Krzysztof P. (57 l.) skrzyknęli się przeciwko jednemu z  banków i działając na jego szkodę w 2005 roku wyłudzli kredyt (10 tys. zł). Bank najpierw powierzył sprawę firmie windykacyjnej, a potem policji. Cała trójka usłyszała już zarzut oszustwa; grozi im do 8 lat więzienia.

W trakcie postępowania okazało się, że w 2005 roku 57-letni Krzysztof P. jako pracodawca wystawił „lewe” zaświadczenie o zarobkach 43-letniemu Arturowi D., który rzekomo pracował w jego firmie. 43-latek na tej podstawie zaciągnął kredyt. Osobą, która „podżyrowała” pożyczkę  była matka D. – Franciszka J. (60 l.).

Artur D. z pieniędzmi w kieszeni uciekał przed ich spłacaniem, najpierw zmieniając miejsce zamieszkania, a potem wyjeżdżając za granicę. Z początku oszukany bank przekazał sprawę firmie windykacyjnej. Jednak ta nie uporała się ze ściągnięciem wierzytelności i sprawa trafiła na policję.

Na początku czerwca policjanci zatrzymali oszustów. Dwoje z nich: 57-latek oraz 60-latka, przyznali się do winy. Artur D. nie czuje się winny. Całej trójce za oszustwo grozi do 8 lat więzienia.



Free mockups